<<< poprzedni nr          Głos Parafialny nr 80        następny nr >>>

Zmartwychwstanie - śmierć pełna Życia

Tajemnica zmartwychwstania Jezusa Chrystusa, choć zdaje się całkowicie przerastać nasze zdolności pojmowania, jest jednak otwarta na pewne zrozumienie i kontemplację. Doświadczamy jej oczyma wiary, nadziei i miłości, a jej ślady możemy również odnaleźć w naszych codziennych wydarzeniach. Warto więc naszą refleksję zacząć od dokonania pewnego wysiłku osobistej wyobraźni, przypomnienia sobie własnych zmartwychwstań lub zmartwychwstań naszych bliskich, których byliśmy świadkami. Oto ktoś całymi latami nie wierzył w Boga i prowadził życie pełne moralnego nieładu nagle otrzymuje łaskę nawrócenia i jego życie zupełnie zmienia się, tak bardzo, iż nie możemy rozpoznać w nim tego samego człowieka. Oto przeżywamy rozpacz po utracie kogoś bliskiego, tak iż wydaje się nam, że nie ma dla nas żadnej już nadziei i ciąży nam na sercu mroczny głaz rozpaczy, i przychodzi dzień jasności, gdy mrok przejaśnia się a ciężar smutku zostaje odjęty.

Napisz do nas Mapa strony Msza On-Line

Content on this page requires a newer version of Adobe Flash Player.

Get Adobe Flash player

JAN PAWEŁ II WIELKI - Przez śmierć do pełni życia

II ( Homilia wygłoszona w bazylice św. Sabiny. 17 II 1999)
1. «Nawróćcie się do Pana Boga waszego! On bowiem jest łaskawy, miłosierny» (Jl 2, 13).
Tym wezwaniem, zaczerpniętym z Księgi Joela, Kościół rozpoczyna wielkopostną pielgrzymkę, czas sprzyjający powrotowi: powrotowi do Boga, od którego się oddaliliśmy. Taki jest bowiem sens pokutnej drogi biorącej początek dzisiaj, w Środę Popielcową: powrócić do domu Ojca, uznając w sercu własne winy. Psalmista zachęca nas, byśmy powtarzali słowa: «Zmiłuj się nade mną, Boże, w swojej łaskawości, w ogromie swego miłosierdzia wymaż moją nieprawość!» (Ps 51 [50], 3). Z takimi uczuciami wchodzimy na wielkopostną drogę w przekonaniu, że Bóg Ojciec, który «widzi w ukryciu» (Mt 6, 4; 6, 18), wychodzi na spotkanie grzesznikowi powracającemu w skrusze. Podobnie jak w przypowieści o synu marnotrawnym, bierze go w ramiona i mówi mu, że powracając do domu, odzyskał godność syna: «był umarły, a znów ożył; zaginął, a odnalazł się» (Łk 15, 24).