Wstęp    I    II    III   IV    V    VI    VII    VIII    IX    X    XI    XII    XIII    XIV    XV    Zakończenie
<<<    poprzednia                                              następna >>>

Stacja VI.
Jezusowi twarz skrwawioną ociera święta Weronika.

Kto tam się przeciska się przez tłum, szalona czy co, chustkę zdarła z głowy podbiegła do samego skazańca, do Pana Jezusa otarła mu twarz. O Jezu jak to się wszystko zmienia. Jak oni się w siebie zapatrzyli. Tyś go nie widział nigdy żywego, żebyś wiedział jaki on jesteś cudowny. Zobacz na twojej chustce jest odbita twarz cierpiącego skazańca. Vera Icon. Weroniko jaka ty jesteś wielka. Jaka ty jesteś odważna. O Boże, mężczyźni wydają wyroki, prowadzą wojny, a kobiety leczą rany ocierają twarz. O moja dobra pielęgniarko. O moja dobra siostro. Dobrze, że jest dobroć kobiet, mojej mamy mojej siostry, doktora pielęgniarki. Więcej jest dobroci, bo inaczej przestał by istnieć ten świat. Weroniko, moja śliczna Weroniko odważna, mocna.

Módlmy się: O siłę do znoszenia cierpienia dla chorych ich rodzin
Święta Matko Tereso z Kalkuty  - módl się za nami